Badanie Vegatestem, wieloletni specjalista

 

 

Zobacz również: Film o leczeniu raka metodą Gersona (polskie napisy)

oraz  Zapowiedź warsztatów i książki - Max Gerson (z fragmentem książki)

 

HISTORIA

Max Gerson (1881-1959) był lekarzem, cierpiącym na migrenę. Inspirując się pewnym artykułem z Włoch, opracował empirycznie dietę, przy której nie miał więcej napadów. Leczył nią swoich pacjentów z migreną. Jeden z nich przy okazji wyzdrowiał z gruźlicy skóry, po czym nastąpili dalsi pacjenci z tą chorobą. Doszło to do prof. Sauerbrucha (pierwszy wykonywał operacje na klatce piersiowej, wspomnienia wydane po polsku), ten dał Gersonowi do leczenia grupę 450 pacjentów z gruźlicą skóry. 446 zostało wyleczonych. Dalej rozszerzono z sukcesem wskazania na gruźlicę narządów wewnętrznych. [Wyleczono m. in. żonę Alberta Schweitzera z gruźlicy płuc z ogniskami wtórnymi w kościach (ponadto jego córkę z b. rzadkiej postaci czyraczności, a samego Schweitzera w wieku 75 lat z cukrzycy insulinozależnej, dożył do 91).]
Gerson zauważył, że pacjenci z gruźlicą mieli mnóstwo chorób towarzyszących, i te się też leczyły! Doszedł do wniosku, że organizm posiada wystarczające możliwości samoleczenia, należy tylko je przywrócić. Czyni to właśnie jego dieta.

TEORIA

Nowotwór nie jest chorobą miejscową, a ogólnoustrojową. Yamagiwa i Ichigawa w l. 30-tych smarowali uszy królików smołami rakotwórczymi. Najpierw miało miejsce uszkodzenie narządów wewnętrznych, dopiero na końcu rozwijał się rak.
Warburg stwierdził uszkodzenie enzymów utleniających w nowotworach. Aby przeżyć, komórki przechodzą na fermentację (energetykę beztlenową). W warunkach fermentacji potrafią tylko rosnąć i dzielić się [bez różnicowania].
Aktywność enzymów spada też w normalnych tkankach, przede wszystkim w wątrobie (histologicznie będącej długo bez zmian).
Z komórek nowotworowych i niezmienionych ucieka potas i jod, wchodzi chlorek sodu i woda.
Leczenie polega częściowo na odtworzeniu zasobów potasu w komórkach.

Przyczyny można sprowadzić do dwóch:
1. Niedobory (deficiency)
2. Zatrucie, autointoksykacja (toxicity)

Ad 1. Żywność przetworzona, surowce z uprawy i hodowli przemysłowej (choroby roślin i zwierząt hodowlanych świadczą o ich niedoborowości)
Ad 2. Nadmiar nieprzetworzonych produktów pośrednich metabolizmu, chemikalia, produkty chorych tkanek (np. nowotworowych). Toksyny są inhibitorami enzymów.
Nasza żywność jest`niedoborowa i zarazem toksyczna.

Physiological Chemistry and Physics 10 (1978), str. 449-464

LECZENIE ZAAWANSOWANYCH PRZYPADKÓW

RAKA TERAPIĄ DIETETYCZNĄ: PODSUMOWANIE

30 LAT DOŚWIADCZEŃ KLINICZNYCH*

The Gerson Institute
1572 Second Avenue, San Diego, CA 92101, USA
http://gerson.org Zob. też  http://gerson-research.org

 

DR MED. MAX GERSON

 

Streszczenie:

Trzydzieści lat doświadczeń klinicznych doprowadziło do udanej terapii zaawansowanych przypadków raka. Terapia ta oparta jest na założeniu, iż (1) chory na raka ma obniżoną odporność i uogólnione uszkodzenie tkanek, szczególnie wątroby, oraz (2) gdy niszczona jest tkanka nowotworowa, wówczas toksyczne produkty degradacji trafiają do krwi, co prowadzi do śpiączki i śmierci w wyniku niewydolności wątroby. Terapia składa się z diety bogatopotasowej, ubogiej w sód, nie zawierającej tłuszczów ani olejów, i z minimalną ilością białek zwierzęcych. Soki z surowych owoców i warzyw oraz z surowej wątroby dostarczają enzymów oksydacyjnych, które ułatwiają przywrócenie właściwego funkcjonowania wątroby. Stosuje się uzupełnianie preparatami jodu i niacyny. Wlewy doodbytnicze (lewatywy) z kawy powodują poszerzenie przewodów żółciowych, co ułatwia wydalanie toksycznych produktów rozpadu tkanki nowotworowej przez wątrobę, a także dializę toksycznych produktów ze krwi przez ścianę okrężnicy. Terapia musi być stosowana w integralnej całości. Elementy terapii stosowane w izolacji nie dadzą pomyślnych wyników. Terapią tą wyleczono wiele zaawansowanych przypadków raka.

 

Jest to zapis wykładu wygłoszonego przez dra Gersona w Escondido, California, w 1956 r. Dr Gerson zmarł w 1959 r. Bardziej kompletną informację o tej terapii można znaleźć w jego książce A Cancer Therapy: Results of 50 Cases, by Max Gerson, 3rd edition, 1977, Totality Books, Del Mar, CA, lub od jego córki Mrs. Charlotte Gerson Straus w Gerson Institute, Box 535, Imperial Beach, CA 92032 [obecny adres: Box 430, Bonita, CA 91908, tel. 001-619-585 7600]. Perspektywy społeczno-ekonomiczne i polityczne są omówione w książce Has Dr. Max Gerson a True Cancer Cure? by S. J. Haught, 1976, Major Books, 21335, Roscoe Blvd., Canoga Park, CA 91304.

Szanowni Państwo!

Przyjechałem tu na wakacje, nie z wykładem. Nie przywiozłem żadnych materiałów. Zrobiłem więc trochę notatek z pamięci, ponieważ poproszono mnie, by najpierw opowiedzieć Państwu, jak to się stało, że zająłem się leczeniem raka. Jest to zabawna historia.

 

Gdy byłem lekarzem chorób wewnętrznych w Bielefeld w Niemczech w 1928 r., pewnego dnia wezwano mnie do chorej pacjentki. Spytałem, co jej dolega, ale przez telefon nie chciała mi powiedzieć. Więc pojechałem tam, trochę poza miasto. Spytałem ją "Co Pani dolega?" Opowiedziała, że była operowana w pobliskiej dużej klinice i stwierdzono raka w przewodzie żółciowym. Zobaczyłem bliznę pooperacyjną. Była w wysokiej gorączce, miała żółtaczkę.

 
Powiedziałem jej "Przykro mi, nic nie mogę zrobić dla Pani. Nie wiem, jak leczyć raka. Nie widziałem pomyślnych wyników, zwłaszcza w tak zaawansowanym przypadku, gdy nie ma już możliwości operacji". Na to ona odparła "Nie, panie doktorze, poprosiłam pana, bo widziałam wyniki pańskiego leczenia gruźlicy i zapalenia stawów w różnych przypadkach.

Proszę, oto blok listowy i zapisze pan leczenie. Na tamtym stole leży książka, a z tej książki, pan będzie taki dobry i przeczyta mi na głos rozdział pod tytułem „Leczenie raka”.

 

Była to gruba książka, około 1200 stron, o medycynie ludowej, a w środku był ten rozdział. Zacząłem czytać. Książka była zredagowana przez trzech nauczycieli i jednego lekarza. Nikt z nich nie praktykował medycyny. Tak więc opracowali tę książkę. Przeczytałem ten rozdział. Było w nim coś o Hipokratesie, który dawał takim pacjentom specjalną zupę. Muszę Państwu powiedzieć, tę zupę stosujemy obecnie! Zupę z tej książki, z praktyki Hipokratesa - 550 lat przed Chrystusem! Był on największym lekarzem tamtych czasów, sądzę nawet, że największym lekarzem wszystkich czasów. Miał on ideę, że pacjent musi zostać odtruty za pomocą tej zupy i lewatyw i tak dalej.

 

Czytałem i czytałem, lecz wreszcie powiedziałem tej pani "Proszę Pani, z powodu mojej terapii przeciwgruźliczej lekarze są nastawieni przeciwko mnie. Dlatego nie chciałbym Pani leczyć". Ponownie zaczęła nalegać "Dam Panu oświadczenie na piśmie, że Pan nie jest odpowiedzialny za wynik tego leczenia i że to ja nalegałam, by je przeprowadzić". Tak więc z tym pisemnym oświadczeniem, pomyślałem, w porządku, spróbujmy.

"Proszę Pani, z powodu mojej terapii przeciwgruźliczej lekarze są nastawieni przeciwko mnie. Dlatego nie chciałbym Pani leczyć"

 

Zapisałem leczenie. Było prawie takie samo, jakie stosowałem u pacjentów z gruźlicą [1-7], które opracowałem i stosowałem w klinice uniwersyteckiej w Monachium z prof. Sauerbruchem. Po okresie pracy w klinice terapia nabrała kształtu definitywnego, a jej skuteczność została potwierdzona [8,9].

 

Pomyślałem, iż może będzie skuteczna także w przypadku raka. W książkach naukowych zawsze pisało, że zarówno rak, jak i gruźlica są chorobami zwyrodnieniowymi, gdzie organizm musi zostać odtruty. Ale to ostatnie stwierdzenie znajdowało się wyłącznie u Hipokratesa.

 
 

Spróbowałem - i pacjentka została wyleczona! Sześć miesięcy później była na nogach i w najlepszym stanie. Następnie przysłała mi dwa dalsze przypadki. Ktoś z jej rodziny miał raka żołądka, gdzie podczas operacji stwierdzono przerzuty do węzłów chłonnych okołożołądkowych - też wyleczony!

 

Trzecim przypadkiem był również rak żołądka. Został tak samo wyleczony. Spróbowano leczenia w trzech przypadkach i wszystkie trzy zostały wyleczone!

 

Muszę Państwu powiedzieć, że do dnia dzisiejszego nie wiem, jak to się stało, jak mi się to przytrafiło, jakim sposobem zostało to osiągnięte. W owym czasie zawsze mówiłem, że nie wiem, dlaczego zostały one wyleczone. Nie wiedziałem wystarczająco na temat raka i wejść w to, zająć się tym, było takim trudnym problemem. Ale gdy raz weszło mi to do głowy i w ręce i do serca, nie mogłem już oderwać się od tego problemu.

 

W jakiś czas później trafiłem do Wiednia. Opuściłem Niemcy z powodu zmian politycznych w czasach Hitlera. W Wiedniu spróbowałem tej terapii w sześciu przypadkach i we wszystkich sześciu przypadkach żadnych wyników - same niepowodzenia! To był szok. Sanatorium, gdzie leczyłem mych pacjentów, nie było zbyt dobrze zorganizowane w zakresie terapii dietą. Leczono inne choroby innymi metodami i nie przywiązywano dużo uwagi do diety. Temu więc przypisywałem niepowodzenia.

 

Potem przyjechałem do Paryża. W Paryżu leczyłem siedem przypadków i miałem trzy pozytywne wyniki. Jednym z tych przypadków był starszy 70-letni mężczyzna. Miał on raka jelita ślepego, gdzie zaczyna się okrężnica. Innym przypadkiem była pani z Armenii. Był to bardzo ciekawy przypadek. Musiałem działać wbrew całej rodzinie. W tej rodzinie było wielu lekarzy, i miałem mnóstwo kłopotów. Tym niemniej w tym przypadku powiodło mi się. Miała ona odrastającego raka sutka. Za każdym razem rodzina nalegała, że pacjentka "tak bardzo podupadła". Ważyła tylko 78 funtów [ok. 35,4 kg]. Została z niej skóra i kości i chcieli, bym podawał jej żółtka. Dałem jej trochę żółtka - rak odrósł. Potem nalegali, bym podawał jej mięso - surowe siekane mięso. Dałem jej to i rak odrósł. Za trzecim razem chcieli, bym jej dawał trochę oleju. Dałem jej tego oleju i rak odrósł po raz trzeci. Tym niemniej trzy razy byłem w stanie eliminować i leczyć tego raka. A wciąż nie miałem pojęcia, czym jest rak. Gdyby ktoś mnie zapytał na temat teorii, po prostu co ja właściwie robię, musiałbym odpowiedzieć "Doprawdy sam nie wiem".

 

W jakiś czas potem przyjechałem do USA. Problem raka i wyleczenie pierwszych trzech przypadków bez przerwy siedziały mi w głowie. Wciąż myślałem "To musi być możliwe, byłoby zbrodnią tego nie robić". Lecz nie było to takie proste. Gdy tu przyjechałem, nie miałem kliniki. Nie miałem nawet prawa wykonywania zawodu lekarza. Gdy zdałem egzaminy i mogłem przyjmować pacjentów, musiałem leczyć ich w domach i była to praca trudna.

Pacjenci nie chcieli stosować się do diety, przeprowadzać jej w domu. Przyzwyczajeni byli oszczędzać na czasie przygotowania posiłków i nie wysilać się nad robieniem wszystkich soków koniecznych do terapii, tak jak została opracowana.

 

Leczenie gruźlicy polegało na diecie bezsolnej, głównie owocowo - warzywnej, jarzyny gotowane bez dodatku wody, parowane we własnych sokach, w ciężkim garnku, nie z aluminium. Pokrywa musi być ciężka i dobrze dopasowana tak, by para nie uciekała. Dalej, większość potraw musi być zjadanych na surowo, drobno utartych. Chorzy mają pić sok pomarańczowy, sok grejpfrutowy oraz sok jabłkowy i marchwiowy. Soki te muszą być sporządzone w specjalnym urządzeniu - rozcieracz [grinder] i osobna prasa - ponieważ stwierdziłem, że w sokowirówkach [centrifugal juicers] lub maszynkach do soków [liquefiers] nie mogłem otrzymać soku takiego rodzaju, który by leczył pacjentów.

 

Najpierw myślałem, że maszynki do soków [liquefiers] byłyby idealne. Surowiec zachowywał się w całości. nic nie było tracone. Ale to nie działało. Potem dowiedziałem się dzięki pewnemu fizykowi, że w maszynce do soków [liquefier], w środku, jest dodatni ładunek elektryczny, a w cieczy jest ładunek ujemny. Ten ładunek elektryczny niszczy enzymy oksydacyjne. To samo zachodzi też w przypadku sokowirówki [centrifugal juicer] i innych aparatów. Dlatego sok musi być przygotowany w rozcieraczu [grinder, syn. młynek, rozdrabniacz] i osobnej prasie - o ile możności wykonanych ze stali nierdzewnej.

w maszynce do soków [liquefier], w środku, jest dodatni ładunek elektryczny, a w cieczy jest ładunek ujemny. Ten ładunek elektryczny niszczy enzymy oksydacyjne

 

Pacjenci muszą wypijać mnóstwo tych soków. Muszą zjadać zupę Hipokratesa. Nie mogę wchodzić we wszystkie szczegóły. Nie wystarczyłoby jednego wieczoru. Ale bardzo ważne dla odtrucia są lewatywy. Czułem, że odtrucie w postaci sugerowanej przez Hipokratesa, w tej książce, było najważniejszym elementem.

 

Wreszcie miałem klinikę. Pacjenci zobaczyli, że także bardziej zaawansowane przypadki, a nawet niektóre terminalne, bardzo zaawansowane przypadki, mogły zostać uratowane. Trafiało do mnie coraz więcej i więcej przypadków terminalnych, zostałem wmuszony w tę sytuację. Z drugiej strony, miałem nóż Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego na gardle i na plecach. Miałem tylko terminalne przypadki. Gdybym ich nie uratował, moja klinika stałaby się umieralnią. Niektóre przypadki były przynoszone na noszach. Nie mogli chodzić. Nie mogli już jeść. Było bardzo, bardzo trudno. Tak więc naprawdę musiałem opracować terapię, która pomagałaby w tych dalece zaawansowanych przypadkach [10, 11]. Powtarzam, zostałem do tego zmuszony.

czytając całą literaturę, zobaczyłem, że wszyscy naukowcy leczą objawy. ....Niemożliwe, żeby były objawy w mózgu, inne w płucach, w kościach, w jamie brzusznej i w wątrobie.

 

O potrzebie tego, na czym należy położyć główny nacisk: czytając całą literaturę, zobaczyłem, że wszyscy naukowcy leczą objawy. Pomyślałem, że są one tylko objawami. Za nimi musi być coś zasadniczego. Niemożliwe, żeby były objawy w mózgu, inne w płucach, w kościach, w jamie brzusznej i w wątrobie. Musi być coś podstawowego, inaczej jest niemożliwe.

 

Już dzięki mojej pracy nad leczeniem gruźlicy nauczyłem się, że w gruźlicy i w innych chorobach zwyrodnieniowych nie wolno leczyć objawów. Organizm - cały organizm - musi być leczony. Łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić? Stopniowo doszedłem do wniosku, że najważniejszą częścią naszego organizmu jest przewód pokarmowy. By wszystko, co zjadamy, było właściwie trawione, i by inne narządy przewodu pokarmowego działały prawidłowo i pomagały w trawieniu do produktów końcowych - a jednocześnie usuwały wszystkie produkty odpadowe - wszystkie toksyny i trucizny które muszą być usuwane, tak, by nic nie gromadziło się w naszym ustroju, to właśnie - pomyślałem sobie - jest rzeczą najważniejszą w leczeniu gruźlicy. Tak samo musi być we wszystkich innych chorobach zwyrodnieniowych. I do dnia dzisiejszego jestem wciąż przekonany, że rak nie wymaga "swoistego" leczenia.

 

Rak jest tak zwaną chorobą zwyrodnieniową, a wszystkie choroby zwyrodnieniowe muszą być leczone tak, by najpierw cały organizm został odtruty. Wracając do mej pracy nad leczeniem gruźlicy, zobaczyłem, że ważną rolę odgrywa wątroba. Usuwa ona toksyny z organizmu, tak je przekształca, by mogły wejść do przewodów żółciowych, i w ten sposób zostać usunięte z żółcią - to nie jest łatwe zadanie. Ponadto wątroba pomaga w wytwarzaniu soku żołądkowego za pomocą układu nerwów trzewnych. Wątroba pomaga w wytwarzaniu przez trzustkę trypsyny, pepsyny, lipazy, enzymów trawiennych - wszystko to jest regulowane za pomocą układu nerwów trzewnych. Wątroba ma o wiele, wiele więcej bardzo ważnych funkcji. Jedną z nich jest reaktywacja enzymów oksydacyjnych, co odkrył Rudolf Schoenheimer. Jego praca szła po tej linii.

 

Zaprowadziłoby nas za daleko, gdybym wchodził teraz w szczegóły. Bardzo ważne jest zapamiętać, że enzymy utleniające u chorych na raka mają bardzo niską aktywność.

 

Teraz spróbujmy nakreślić teorię. Przez te lata uświadomiłem sobie, że w raku są dwa komponenty o szczególnej ważności. Jedną jest cały organizm, komponenta ogólna. Drugą jest komponenta miejscowa, objaw. Leczenie musi dotyczyć komponenty ogólnej. Gdy będziemy w stanie doprowadzić ją do równowagi, komponenta miejscowa zniknie.

 

Co jest tą komponentą ogólną i dlaczego leczenie ma doprowadzić ją do równowagi? Chciałbym poświęcić dzisiejszy wieczór głównie tej kwestii.

 
Komponentą ogólną jest przewód pokarmowy i wątroba. W raku przewód pokarmowy jest bardzo zatruty. Jak można sobie z tym poradzić? Odtrucie jest łatwym słowem, lecz jest bardzo trudne do wykonania u chorych na raka. W takich przypadkach, jeśli są dalece zaawansowane, nie mogą oni prawie jeść. Nie mają soku żołądkowego, nie działa wątroba, trzustka, nic nie jest czynne.

 

Z czego rozpoczniemy? Najważniejszym, pierwszym krokiem jest odtrucie. Więc zajmijmy się tym. Na początku dawaliśmy różne lewatywy. Stwierdziłem, że najlepszą lewatywą jest wlew z kawy, zastosowany po raz pierwszy przez prof. O. A. Meyera w Getyndze. Wpadł on na ten pomysł, gdy wspólnie z prof. Heubnerem podawał roztwór kofeiny doodbytniczo zwierzętom. Zauważył, że przewody żółciowe były otwarte i mogło wypływać więcej żółci. Czułem, że jest to bardzo ważne i opracowałem wlewy z kawy. Dajemy trzy czubate łyżki stołowe mielonej kawy na kwartę [ok. 1 l], gotujemy przez trzy minuty, zmiejszamy ogień i zaparzamy nie dopuszczając do wrzenia przez 10 do 20 minut, po czym stosujemy w temperaturze ciała.

Prezpis na lewatywę z kawy:

Dajemy trzy czubate łyżki stołowe mielonej kawy na kwartę [ok. 1 l], gotujemy przez trzy minuty, zmiejszamy ogień i zaparzamy nie dopuszczając do wrzenia przez 10 do 20 minut, po czym stosujemy w temperaturze ciała.

 

Pacjenci zgłaszali, że to im pomaga.

Ból ustępował, mimo iż dla przeprowadzenia odtrucia musieliśmy odstawiać wszystkie środki przeciwbólowe i uspokajające.


Uświadomiłem sobie, że niemożliwe jest z jednej strony odtruwanie organizmu, a z drugiej strony podawanie leków i trucizn, takich jak leki przeciwbólowe i uspokajające - petydyna, kodeina, morfina, skopolamina itd. Tak więc musieliśmy odstawiać te leki, co znów było bardzo trudnym problemem. Pewien pacjent powiedział mi, że dostaje jeden gram kodeiny co dwie godziny oraz morfinę w zastrzykach . . . jak można to odstawić? Powiedziałem mu, że najlepszym środkiem przeciwbólowym jest wlew z kawy. Po upływie bardzo krótkiego czasu musiał się z tym zgodzić. Niektórzy z pacjentów, którzy mieli bardzo ciężkie bóle, nie dostawali wlewów raz na cztery godziny, jak przepisywałem, lecz raz na dwie godziny. Lecz więcej żadnych środków przeciwbólowych.

 

Po zaledwie paru dniach ból był bardzo mały, prawie żaden. Mogę dać przykład. Nie tak dawno trafiła do mnie pewna pani. Miała raka szyjki macicy i dwie duże masy guza wokół macicy. Szyjka była wielką martwiczą niszą wrzodową, z której sączyła się krew i ropa, tak iż biedna chora nie mogła w ogóle siedzieć. Stan był nieoperacyjny. Była naświetlana promieniami rentgenowskimi i wszystko, co jadła, wymiotowała z powrotem. Nie mogła się położyć. Nie mogła siedzieć. Chodziła w kółko w dzień i w nocy. Gdy przyjechała do mojej kliniki, dyrektor powiedział mi "Panie doktorze, nie możemy jej tu trzymać. Te jęki i chodzenie w dzień i w nocy uniemożliwiają sen innym pacjentom." Po czterech dniach była w stanie zasnąć bez jakichkolwiek środków uspokajających, co jednak nie dawało wiele. Efekt przeciwbólowy trwał przez około pół godziny. Po 8 - 10 dniach poprosiła mnie tylko o jedną rzecz: aby pozwolić jej opuścić nocną lewatywę o godz. 3.00 czy 4.00 nad ranem. Pacjenci, u których wchłaniają się duże masy guza są budzeni każdej nocy przez budzik, gdyż w przeciwnym razie zatruliby się wchłaniając te masy. Gdybym zrobił im tylko jedną albo dwie albo trzy lewatywy, umarliby z zatrucia. Jako lekarz nie mam prawa powodować, by organizm absorbował wszystką masę nowotworu, a następnie był niedostatecznie odtruwany. Dwoma lub trzema wlewami pacjenci nie są wystarczająco odtruwani. Wchodzą w coma hepaticum (śpiączkę wątrobową). Sekcje zwłok wykazały, że wątroba jest zatruta. Nauczyłem się z tych nieszczęść, że odtruwania nigdy nie bywa za dużo. Więc powiedziałem tej pani, że przez jedną noc będzie mogła spać przez siedem godzin - ale tylko przez jedną noc. Nie zaryzykowałbym więcej! Gdy nie dawałem tym pacjentom nocnych lewatyw, rankiem byli śpiący, prawie półprzytomni. Pielęgniarki to potwierdzały i mówiły mi, że potrzeba kilku lewatyw, zanim się z powrotem uwolnią z tego toksycznego stanu. Nigdy nie dość jest podkreślać znaczenia odtruwania.

 

Nawet z tymi wszystkimi wlewami nie wystarczało! Musiałem więc podawać im także olej rycynowy doustnie i we wlewie co drugi dzień, przynajmniej przez pierwsze dwa tygodnie, mniej więcej.

Po tych dwóch tygodniach nie poznalibyście Państwo tych pacjentów! Przybywali na noszach, a obecnie chodzili. Mieli apetyt. Przybierali na wadze, a guzy zmniejszały się.

Spytacie Państwo "Jak może ustępować taki guz nowotworowy?". Był to dla mnie trudny problem do zrozumienia. Nauczyłem się w moim leczeniu gruźlicy, że muszę dawać potas, jod i wątrobę w injekcjach, by pomóc wątrobie i całemu organizmowi w odtwarzaniu potasu. Obecnie, na ile rozumiem, sytuacja jest identyczna. Najpierw dawaliśmy pacjentowi dietę maksymalnie bezsolną [12]. W ten sposób z organizmu usuwane jest możliwie najwięcej soli (sodu). Podczas pierwszych dni usuwane są 3 gramy, 5 gramów, do 8 gramów sodu dziennie, gdy pacjent otrzymuje tylko około pół grama sodu zawartego w diecie, a w postaci soli nie dodaje się sodu w ogóle.

Pacjenci otrzymują suszoną tarczycę (thyroid) i płyn Lugola (Płyn Lugola jest to jod plus jodek potasu). Dowiedziałem się po raz pierwszy z tak zwanego doświadczenia na kijance Gudenath, że jod jest konieczny do zwiększenia i podtrzymania zdolności oksydacyjnej. Dalej podajemy pacjentom duże ilości potasu [12]. Potrzeba było 300 doświadczeń, aby znaleźć właściwą kombinację związków potasu. Jest to 10 % roztwór glukonianu potasu, fosforanu potasu (jednozasadowego) i octanu potasu. Roztwór ten podawany jest pacjentom w sokach w ilości 10 razy dziennie po cztery łyżeczki do herbaty. Tak duża ilość potasu jest wprowadzana do organizmu. Jednocześnie 5 razy dziennie po 65 mg suszonej tarczycy i 6 razy po trzy krople płynu Lugola w rozcieńczeniu 50 %. Te 18 kropli płynu Lugola to jest duża dawka. Nie stwierdzono, by u kogokolwiek doszło do kołatania serca z tego powodu,  nawet jeśli niektórzy pacjenci mówili mi, że poprzednio nie mogli przyjmować preparatów tarczycy, gdyż dochodziło u nich do kołatania serca. I znikały wszystkie alergie! Niektórzy pacjenci twierdzili, że poprzednio nie mogli wypić nawet jednej łyżeczki soku cytrynowego czy pomarańczowego - byli uczuleni. Ale gdy zostali dobrze odtruci i mieli dużo potasu, nie byli już uczuleni. Alergie i inne nadwrażliwości zostały zlikwidowane.

 
 

...jod jest konieczny do zwiększenia i podtrzymania zdolności oksydacyjnej.

Po wprowadzeniu do organizmu, tarczyca suszona i płyn Lugola dostają się natychmiast do masy nowotworowej. Te dojrzałe [? raczej: niedojrzałe] komórki wychwytują je szybko, lecz bardziej i z wielką łapczywością wchłaniają wodę - jak tylko potrafią - prawdopodobnie razem z niewielką ilością sodu. Ale sodu pozostało niewiele. Więc wówczas komórki te wychwytują potas i enzymy oksydacyjne i giną same przez się. Musicie Państwo sobie uświadomić, że komórki rakowe egzystują zasadniczo na procesach fermentacyjnych, podczas gdy potas i enzymy oksydacyjne wprowadzają procesy utleniania. A to jest właśnie sytuacja, w której możemy niszczyć komórki nowotworowe, gdyż odbieramy im warunki niezbędne do życia.

Lecz teraz mamy do czynienia z masą martwych komórek w organiźmie, w krwiobiegu - i gdziekolwiek by nie były, muszą zostać usunięte. A to nie jest takie łatwe! Komórki dojrzałe [? raczej: morfologicznie niedojrzałe, chodzi o komórki nowotworowe] bardzo odbiegają od normy. Dużo łatwiej je zniszczyć niż inne, niedojrzałe komórki, nie tak dobrze rozwinięte [chodzi o komórki nienowotworowe, pod względem dojrzałości powinny raczej być określone przeciwnie.] A inne komórki rakowe znajdują się w naczyniach limfatycznych.

 

Naczynia te są zablokowane z obu stron przez komórki nowotworowe. Krew ani chłonka nie może się do nich dostać. Komórki rakowe znajdują się w węzłach chłonnych. Są tam ukryte, chronione przed normalnym krążeniem. Nie jest więc łatwo do nich dotrzeć. Najpierw jest tylko duża masa zabitych komórek nowotworowych. Ale ta martwa masa musi zostać zresorbowana, gdzie by się nie znajdowała - czy w macicy, czy w nerce, czy w płucu, czy w mózgu - musi to zostać wchłonięte. Ta resorpcja jest możliwa tylko drogą krwiobiegu. Nazywam to "trawieniem pozajelitowym". Trawienie jelitowe zachodzi w przewodzie pokarmowym. Trawienie pozajelitowe ma miejsce poza przewodem pokarmowym, przez krwiobieg. Staje się więc ważne, by prowadzić ciągłe odtruwanie, dniem i nocą, aby maksymalnie podwyższyć trawienie jelitowe, nawet do poziomu "nadczynności". Jak można to zrobić?

Trawienie pozajelitowe ma miejsce poza przewodem pokarmowym, przez krwiobieg. Staje się więc ważne, by prowadzić ciągłe odtruwanie, dniem i nocą, aby maksymalnie podwyższyć trawienie jelitowe, nawet do poziomu "nadczynności".

Nasza gleba musi być normalna, nie należy używać nawozów sztucznych, trucizn, oprysków które wchodzą do gleby i zatruwają ją. Cokolwiek wyrasta na zatrutej glebie, ma w sobie także truciznę. A to jest naszym pożywieniem, naszymi owocami i jarzynami. Jestem przekonany, że gleba jest naszym metabolizmem zewnętrznym. Naprawdę nie jest ona tak daleko oddalona od naszych organizmów. Zależymy od niej. Lecz nasze współczesne pożywienie, "normalne" pożywienie, które ludzie jedzą, jest butelkowane, zatrute, puszkowane, sztucznie barwione, sproszkowane, mrożone, zanurzane w kwasach, opryskiwane - wcale już nie "normalne". Nie mamy już żywego, normalnego pożywienia, nasze pokarmy i napoje są masą martwego, zatrutego materiału, a nie można wyleczyć ciężko chorego człowieka, wprowadzając do jego organizmu trucizny. Nie możemy odtruć naszych organizmów, gdy wprowadzamy trucizny poprzez nasze pożywienie, co jest jedną z przyczyn tak wielkiego wzrostu zachorowań na raka. Miło jest zaoszczędzić czas na gotowaniu, lecz konsekwencje są straszne. Trzydzieści lub pięćdziesiąt lat temu rak był chorobą wieku starczego. Zachorowywali tylko starsi ludzie, których wątroba nie pracowała już dobrze - była zużyta. Dostawali oni raka, gdy mieli 60 do 70 lat, a rak był rzadką chorobą. Wszyscy o tym wiedzą. A teraz co czwarty, a nawet coraz bardziej co trzeci umiera na raka. Obecnie w drugim pokoleniu jest nawet gorzej. Biedne dzieci coraz częściej zachorowują na białaczkę. Nie ma kraju, gdzie białaczki występują tak często, jak w USA, w żadnym kraju na świecie. To jest nasza wina. Lody są robione z cukru inwertowanego. Coca-Cola zawiera kwas fosforowy. Czy to dziwne, że dzieci zapadają na choroby zwyrodnieniowe?

Stwierdziłem, że aby doprowadzić funkcję trawienia pozajelitowego do maksymalnie wysokiego poziomu, konieczne jest zacząć od gleby. Nasza gleba musi być normalna, nie należy używać nawozów sztucznych, trucizn, oprysków które wchodzą do gleby i zatruwają ją. Cokolwiek wyrasta na zatrutej glebie, ma w sobie także truciznę. A to jest naszym pożywieniem, naszymi owocami i jarzynami. Jestem przekonany, że gleba jest naszym metabolizmem zewnętrznym. Naprawdę nie jest ona tak daleko oddalona od naszych organizmów. Zależymy od niej. Lecz nasze współczesne pożywienie, "normalne" pożywienie, które ludzie jedzą, jest butelkowane, zatrute, puszkowane, sztucznie barwione, sproszkowane, mrożone, zanurzane w kwasach, opryskiwane - wcale już nie "normalne". Nie mamy już żywego, normalnego pożywienia, nasze pokarmy i napoje są masą martwego, zatrutego materiału, a nie można wyleczyć ciężko chorego człowieka, wprowadzając do jego organizmu trucizny. Nie możemy odtruć naszych organizmów, gdy wprowadzamy trucizny poprzez nasze pożywienie, co jest jedną z przyczyn tak wielkiego wzrostu zachorowań na raka. Miło jest zaoszczędzić czas na gotowaniu, lecz konsekwencje są straszne. Trzydzieści lub pięćdziesiąt lat temu rak był chorobą wieku starczego. Zachorowywali tylko starsi ludzie, których wątroba nie pracowała już dobrze - była zużyta. Dostawali oni raka, gdy mieli 60 do 70 lat, a rak był rzadką chorobą. Wszyscy o tym wiedzą. A teraz co czwarty, a nawet coraz bardziej co trzeci umiera na raka. Obecnie w drugim pokoleniu jest nawet gorzej. Biedne dzieci coraz częściej zachorowują na białaczkę. Nie ma kraju, gdzie białaczki występują tak często, jak w USA, w żadnym kraju na świecie. To jest nasza wina. Lody są robione z cukru inwertowanego. Coca-Cola zawiera kwas fosforowy. Czy to dziwne, że dzieci zapadają na choroby zwyrodnieniowe?

Te rzeczy stanowią nasz metabolizm zewnętrzny.

Teraz rozważmy nasz przewód pokarmowy. Jako część przewodu pokarmowego, najważniejszą sprawą jest, iż przywracamy czynność wątroby - tkankę i czynność wątroby. Jest to bardzo trudne zadanie. Podajemy pacjentom (włączając również chorych na gruźlicę) wątrobę w iniekcjach, a ponieważ większość z tych pacjentów wymaga wzrostu czerwonych ciałek krwi, dodajemy trochę witaminy B12. Otrzymują oni 3 cm3 surowego wyciągu z wątroby razem ze 100 mikrogramów witaminy B12. Ponadto gdy stwierdziłem, iż nasze owoce i warzywa nie mają już normalnej zawartości potasu i niewystarczająco enzymów utleniających, poszukiwałem najlepszego źródła potasu i najlepszego dostawcy enzymów utleniających. Stwierdziłem, że jest to wątroba cielęca. Ale nie możemy dawać pacjentowi wątroby cielęcej, gdyż zawiera zbyt dużo tłuszczu i cholesterolu. Jak Państwo wiedzą, tłuszczu i olejów nie można podawać.

Przepis na sok z wątroby  cielęcej

Dlatego podajemy tym pacjentom świeżo wyciskany sok z wątroby cielęcej, przygotowywany w specjalny sposób z równą częścią marchwi. Samej wątroby nie można wyciskać. Aby otrzymać jedną szklankę 200 cm3 świeżego soku, bierzemy 1/2 funta (ok. 0,23 kg) świeżej wątroby cielęcej (nie mrożonej) i 1/2 funta marchwi. Pacjenci, dalece zaawansowane przypadki, otrzymują dwie szklanki dziennie, nawet trzy szklanki, i im to smakuje!


Wszystko to czynimy, usiłując przywrócić trawienie jelitowe. Gdy ono działa, wówczas dodajemy sok żołądkowy (Acidol Pepsin [tabletki rozpuszczalne w wodzie]) i dodajemy pankreatynę niepowlekaną. Pacjent chory na raka nie jest w stanie strawić pankreatyny powlekanej. Pankreatyna jest podawana pięć razy dziennie po trzy tabletki. Tak więc pacjenci mają w swoich organizmach mnóstwo trypsyny, pepsyny, lipazy i diastazy. Krew może to unosić i trawić masy guza, gdzie by się nie znajdowały.

EFEKTY

Teraz, ponieważ mój czas się kończy, powinienem powiedzieć Państwu co robimy, by udowodnić, iż nasza terapia naprawdę jest skuteczna w przypadku raka [13, 14]. Punkt pierwszy, wyniki. Myślę, że mogę twierdzić, że mam, nawet w tych dalece zaawansowanych przypadkach, 50 % wyników. Prawdziwy problem powstaje, gdy nie możemy odtworzyć wątroby. Wtedy nie ma nadziei. Wątroba - odtworzenie wątroby i jej czynności - są tak ważne, że niektórzy z pacjentów, których wątroby nie mogą być odtworzone, umierają w sześć miesięcy do 2 1/2 roku później z powodu marskości wątroby. Sekcje zwłok nie wykazują komórek rakowych w organizmie. Chorzy nie umierają na raka. Umierają na marskość wątroby. Odkąd podaję więcej soku z wątroby oraz podaję więcej na pobudzenie trawienia pozajelitowego, takie przypadki marskości wątroby są rzadkie.

 

Myślę, że mógłbym jeszcze bardzo dużo zrobić dla polepszenia wyników. Nie chcę wchodzić w problemy, z którymi pacjenci mają do czynienia po powrocie do domu, gdy lekarz rodzinny mówi im, że nie muszą "jeść tej paszy dla krów". Albo gdy rodzina sądzi, że nie jest w stanie przeprowadzić tego leczenia, gdyż wymaga to zbyt wiele pracy, ponieważ na odtworzenie wątroby potrzeba roku do półtora. Komórki wątrobowe odnawiają się w cztery do pięciu tygodni, pięć do sześciu tygodni u starszych pacjentów. By odtworzyć taką wątrobę, potrzebujemy 12 do 15 nowych pokoleń komórek wątrobowych. Daje to 1,5 roku. Ale nauczyłem się, że najważniejszą częścią tej terapii jest danie pacjentowi nowej, funkcjonującej wątroby.

Komórki wątrobowe odnawiają się w cztery do pięciu tygodni, pięć do sześciu tygodni u starszych pacjentów. By odtworzyć taką wątrobę, potrzebujemy 12 do 15 nowych pokoleń komórek wątrobowych. Daje to 1,5 roku.

 
 

Teraz, co do dowodu tej teorii, miałem pomysł wykonania doświadczenia na zwierzętach, w którym zostałyby połączone ze sobą dwa szczury - jeden chory na raka, drugi zdrowy. Przecięliśmy je wzdłuż boków i połączyli naczynia krwionośne, potem zeszyli razem. Krew zdrowego szczura krążyła w chorym dniem i nocą i oczyściła chory organizm. W ten sposób wykazaliśmy, że przy normalnym zdrowym metabolizmie rak może zostać wyleczony. Ale jesteśmy na wczesnych stadiach tego typu eksperymentu. Była pacjentka, której mąż chciał zostać podłączony do swojej żony z powodu jej bardzo złego stanu. Lecz ona powiedziała nie, nie chciała unieruchamiać go na tak długo koło siebie, z intensywną opieką pielęgniarską w dzień i w nocy. Gdy pierwszy raz przyprowadzono ją do mnie, miała bardzo złą wątrobę, z prawdopodobnie setkami przerzutów w pozostałych częściach ciała. Powiedziałem jej, że nie sądzę, bym mógł cokolwiek dla niej zrobić, więc jej mąż zaoferował swoje zdrowe ciało. Lecz bez względu na wszystko pacjentka wciąż żyje, a jej stan się poprawia. W każdym razie z eksperymentami tego rodzaju nie mamy doświadczenia na istotach ludzkich, a tylko na szczurach.

Następnym krokiem w celu udowodnienia teorii było pobieranie małych próbek tkanki wątrobowej drogą biopsji wątroby. Gdy czas mija, a pacjent zdrowieje, wątroba wykazuje mikroskopowo i chemicznie, że wyzdrowienie miało miejsce. Dokonuje się tego techniką mikrochemii. Ma miejsce wzrost zawartości potasu i żelaza, a obecnie jesteśmy nawet w stanie badać zawartość kobaltu.

 

Przez dziesięć lat badałem zawartość potasu w surowicy u ludzi i wykonałem około 200 wykresów. Ale nie są one charakterystyczne. Z drugiej strony, jeśli pobierzemy nieco tkanki - trochę błony śluzowej lub tkanki mięśniowej w miarę poprawy stanu pacjenta, to tkanka ta również wykazuje przywrócenie normalnej zawartości potasu [12]. Jest to fakt ogromnej ważności.

 
 

Dwa miesiące temu, gdy planowałem przyjechać tu na wakacje, rodzice tego chłopczyka napisali do mnie, prosząc o leczenie z powodu białaczki. Oto ten chłopczyk. Był on leczony transfuzjami krwi, miał ilość białych ciałek 50 i 60.000, a ilość czerwonych ciałek spadła do 1.400.000. Stracił na wadze osiem funtów [ok. 3,6 kg] w ciągu tygodnia, nie mógł jeść ani pić.Zacząłem go leczyć około 6 tygodni temu. Od tego czasu chłopiec jest na nogach, może jeździć na rowerze, jest aktywny i przybrał na wadze okółem pięć funtów [ok. 2,3 kg]. Ilość krwinek jest w normie. Limfocytów jest 6.500; hemoglobina jest 73; 4.500.000 krwinek czerwonych - z 1.400.000! A oto ten chłopczyk. (Matka dodaje: Chcę powiedzieć panu doktorowi, on naprawdę lubi sok z wątroby, nie chce jeść czekolady.) Widzicie Państwo, sok z wątroby, dzieci naprawdę go lubią i proszą o więcej. W klinice, dokąd rodzice zabrali dziecko, powiedziano im, że nic się nie da zrobić, ale czuję, że obecnie możemy uratować to dziecko.

 

Mam tu innego pacjenta: Pana Eyerly. Mógłby Pan tutaj podejść? Pan Eyerly przyjechał tu zobaczyć się ze mną. Mieszka w Salem w stanie Oregon. Ma raka prostaty wrastającego w pęcherz moczowy. Trafił do kliniki uniwersyteckiej w Portland, stan Oregon, do sławnego urologa. Ten rozpoznał przerzut do pęcherza moczowego i powiedział, że nic nie mogą zrobić. Oprócz tego rak rozrósł się aż do kości miednicy. Było to dwa lata temu. Lekarze, w tym lekarz rodzinny, wszyscy mu mówili, że może żyć tylko 4 do 6 tygodni, zwłaszcza że wszystkie kości miednicy były objęte przez raka. Gdy przyszedł do mnie, wyglądał strasznie chory. Żona przyprowadziła go z pielęgniarką. Sporządził swoją ostatnią wolę i nie spodziewał się żyć. Teraz go wyleczyliśmy. Było to szczególnie trudne. Powinienem podziękować jego żonie. Przygotowywała ona środki lecznicze z największym poświęceniem. Była cudowna i mogliśmy polegać na niej. W rodzinie, gdzie jest prawdziwe poświęcenie w stosowaniu tego leczenia, możemy uratować nawet te daleko posunięte przypadki. Oczywiście, nie możemy uratować ich wszystkich, ale możemy

 

uratować więcej, niż czasem nawet uważamy za możliwe. (Pytanie z sali: Ile czasu to zabrało?) W pęcherzu moczowym zabrało to tylko parę tygodni i nie było już więcej krwi i ropy, również w stolcach. Ale w miednicy były setki miejsc objętych przez raka, i to trwa długo, ponieważ organizm przekształca raka najpierw w tak zwane obszary osteoplastyczne [kościotwórcze], nie w proces osteolityczny, który redukuje kość. Przy mojej terapii tworzone jest więcej kości. Organizm tworzy więcej kości, a następnie ta przerośnięta kość zostaje przekształcona w normalną tkankę kostną. Następnie nie ma już bólów. Pacjent może się poruszać i jest nawet szefem firmy.

Przez przypadek miałem tutaj tych dwóch pacjentów i mogłem ich Państwu pokazać.

 

Komentarze  

+5 # adam60 2010-06-30 22:05
Pomijając wszystkie inne aspekty i szczegóły tej diety proszę mi wytłumaczyć czym się różni dla organizmu cukier,który w tej diecie jest zabroniony i cukier w owocach i warzywach który można jeść do oporu?Przecież organizm i tak każdy rodzaj cukru czy też jak nazywają inni węglowodanów zamieni czy chcesz czy nie na cukier prosty.Jak to się dzieje że raz cukier jest dobry a raz zły?Czyżby tylko widzi misię autora?
Odpowiedz
# kiewball 2011-06-03 12:04
Cytuję adam60:
Pomijając wszystkie inne aspekty i szczegóły tej diety proszę mi wytłumaczyć czym się różni dla organizmu cukier,który w tej diecie jest zabroniony i cukier w owocach i warzywach który można jeść do oporu?Przecież organizm i tak każdy rodzaj cukru czy też jak nazywają inni węglowodanów zamieni czy chcesz czy nie na cukier prosty.Jak to się dzieje że raz cukier jest dobry a raz zły?Czyżby tylko widzi misię autora?


Ponieważ biały cukier jest rafinowany.
Odpowiedz
+13 # adam60 2010-06-30 22:14
Jeśli fruktoza nie prowadzi do podwyższenia cukru we krwi to dlaczego cukrzykom zabrania się jedzenia jabłek i gruszek,czyli tych owoców co zawierają fruktozę?
Odpowiedz
+18 # Ja 2010-08-15 20:52
A ja wam powiem,że to działa!Nie poddaję się chemii i czuję się coraz lepiej!
Odpowiedz
# Kinia247 2013-01-17 10:38
chciałabym wiedziec ja u Ciebie "Ja" samopoczucie?
Odpowiedz
-14 # adrek 2010-09-27 16:47
placebo........ ...........
Odpowiedz
+6 # jestem 2010-10-04 07:15
szukam jakiś namiarów na leczenie metodąGersona ,w kraju lub za granicą.Pozdraw iam.
Odpowiedz
+2 # Grzegorz314 2011-02-02 14:46
Proszę o kontakt przez blog leczenieraka.bl ogspot.com
Odpowiedz
+45 # Marcin Cieśliński 2010-10-07 15:43
nie placebo :) wyleczylismy matkę z rakiem płuc w stadium 3b z przerzutami do węzłów chłonnych. wyleczyliśmy ją gersonem - zupełny zanik nowotworu
Odpowiedz
+7 # urszula2 2010-11-08 15:20
Witam,
p.Marcinie mam pytanie, ja wlasnie zaczelam stosowac ta terapie sama w domu, bez zadnego wsparcia ze strony lekarza, czy jest w polsce jakis lekarz co sie zajmuje ta terapia albo jacys przeszkoleni terapeuci?
prosze o odpowiedz; ulaw66@wp.pl
Odpowiedz
+16 # Damian 2011-01-21 21:14
Znam lekarza warszawie ktory stosuje terapie Gersona
Odpowiedz
+1 # MIMI 2011-08-26 18:46
czy możesz podac kontakt do lekarza który stosuje terapię Gersona.będe :-) bardzo wdzięczna leczymy czerniaka.... :sad:
Odpowiedz
# Konrado71 2012-07-30 07:57
Damian, będę wdzięczny za info - kontakt do tego lekarza, w klinice Meksyku powiedzieli że nie szkolili lekarzy w Polsce, ale może jest jakiś lekarz który może poprowadzić moją mamę, bo nie sądzę aby normalny lekarz się zgodził., Dzięki, Konrad
Odpowiedz
# lol 2013-07-07 15:41
Witam Damianie potrzebuje namiaru na lekarza który stosuje terapią Gersona w Warszawie i to bardzo pilnie dla chorej mamy .
daj znać na adres mail anna72@onet.pl
Odpowiedz
# Marcin Masłowski 2011-05-03 13:10
Witaj, czy mógłbyś się ze mną skontaktować? mój ojciec stosuje terapię od roku i chciałbym o kilka rzeczy zapytać. mój e-mail maslo_82@interia.pl. GG 2905740
Odpowiedz
-1 # cypr5 2011-06-14 10:57
marcinie mam taki sam problem z tatą pomóż napisz jak leczyć tym garsonem e mail kosek5@vp.pl pomóż :-|
Odpowiedz
+1 # MIMI 2011-08-26 18:31
MAM PYTANKO Z JAKIEJ WYCISKARKI KORZYSTALIŚCIE?
Odpowiedz
# Kasia Z 2012-01-21 21:27
Panie Marcinie a gdzie Pan zdobył suplementy do terapii? Jaki to jest koszt?
Odpowiedz
# beatag 2012-10-17 11:56
witam
Panie Marcinie, bardzo proszę o kontakt, bardzo pilne.
moj meil beata0503@.pl
Odpowiedz
+14 # emilap 2010-10-16 20:31
GDZIE JEST TA KLINIKA NIE WIEM JAK SIE ZABRAĆ OD CZEGO ZACZĄC WOLAABYM ŻEBY KTOS MI POMÓG Z DOSWADCZENIEM ODPISZCIE BAGAM,, ZAMÓWIAM KSIĄKE ALE....TO TYLKO TEORIA MAMA SIĘ BOI ... NIE POMOŻE MI. A TATA JEST CORAZ SABSZY
Odpowiedz
+1 # Renata Ulbrych 2010-10-20 13:57
Czesc,czy ktos odpisal.Czy cos wiesz.
Renata
Odpowiedz
+2 # Monika S. 2010-10-18 11:03
bardzo proszę o informację przez kogo albo gdzie była leczona Pana matka
Odpowiedz
+7 # Paweł Ż 2010-11-11 20:48
Witam
Proszę wszystkich którzy stosowali Gersona o informacje a zwłaszcza wyleczonych.adr es escobar07@interia.pl
Do emilap mam kontakt do osoby która była na Węgrzech w klinice, jezeli jestes zainteresowana (any) daj znac na moją pocztę
Odpowiedz
+2 # 79grzesiek 2010-12-04 18:06
prosze o kontakt osoby ktore stosowaly Gersona chodzi o mojego ojca ktory ma raka przełyku PILNE approx1@wp.pl
Odpowiedz
# v5a 2012-09-15 08:02
Witam niech kupi sobie w aptece lek o nazwie petroleum D5 to jest dobry lek na wszystkie raki przyjmowac 3 razy dziennie 1 łyżeczka do herbaty z przerwami co 2 tygodnie rak bedzie ustepował i zniknie gdy bedzie stosował to metode poczuje sie lepiej potem bedą gorsze bule jak rak bedzie usówany ale bedzie zdrowy
Odpowiedz
# beniaC 2012-04-13 12:58
Cytuję Paweł Ż:
Witam
Proszę wszystkich którzy stosowali Gersona o informacje a zwłaszcza wyleczonych.adres escobar07@interia.pl
Do emilap mam kontakt do osoby która była na Węgrzech w klinice, jezeli jestes zainteresowana (any) daj znac na moją pocztę

proszę o informacje czy faktycznie mozna pomóc choremu na raka?
Odpowiedz
+2 # fairy21 2011-01-05 21:36
Nadzieja jest zawsze i trzeba ją mieć. Dzięki takiej nauce jak onkologia możliwe jest leczenie tej ciężkiej choroby. Ludzie dajcie sobie szanse - badajcie się! Wczesne wykrycie nowotworu daje większe szanse na zdrowie.
Odpowiedz
+1 # ArturK 2011-01-12 01:27
Witam
Szperam za informacjami o tej metodzie i znalazłem kilka ciekawych informacji. Przede wszystkim polecam zapoznanie się z forum przez, które tu trafiłem:
http://zdrowo.info.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=406&st=0&sk=t&sd=a
ponadto natknąłem się na taką nieautoryzowaną klinikę:
http://www.osrodekdebinka.org/PL/index.html
jeśli linki nie przeszły bądź inne pytania proszę na marig1@o2.pl
Mam też inny ciekawy materiał w pdf-ie dr Niles'a -lekarza ostatniej szansy, jak się sam ocenia, na temat innej metody choć na podobnej chyba zasadzie.

Powodzenia i pozytywnego nastawienia bo ono jest równie niezbędne jak witaminy, minerały, nnkt i związki fitochemiczne
Odpowiedz
-1 # Grzegorz314 2011-02-02 14:49
Ośrodek Dębinka NIE JEST AKREDYTOWANYM OŚRODKIEM przez Instytut Gersona w Meksyku !!!
Nie jest i pewnie nigdy nie będzie.
Jest on prowadzony przez informatyka !!, który ma pomysł, że swoją wizja prześciga lekarzy.
Jeszcze niedawno podawano supl w formie wit C i selenu, ktorych NIE MA w Protokole Gersona, mimo ze dzialaja jako przeciwutleniac ze i maja dzialanie ogolnie wspierajace walke z nowotworem. Wiec wyjazd tam na wlasne ryzyko.
Odpowiedz
+11 # Marcin Cieśliński 2011-01-19 20:47
leczyliśmy mamę sami, mieszając terapię gersona z terapią enzymatyczną - 10 gr wit c dziennie, duże ilosci proteazy, amylazy, pepsyny, koenzymu q10. po 3 mcach stosowania była już znaczna poprawa a morfologia super. dziś już nie ma śladu po nowotworze, tomografia nie wykazała żadnych patologicznych zmian, a lekarz stwierdził, że historia medycyny zna takie "samoistne" remisje guza :)
Odpowiedz
+4 # Bartosz Potoczny 2011-02-01 09:27
Witam Panie Marcinie. Jestem bardzo zainteresowany detalami terapi, którą zastosował Pan dla swojej mamy. Sam walcze ze swoim nowotworem pluc od roku metodą Gersona ale w bardzo ograniczonej postaci (dieta + suplementy + kilka lewatyw). Jak dotąd o wiele lepiej się czuje ale guz jeszcze całkowicie nie znikł. Bardzo proszę o mail bpotoczny @ naczasie.pl
Odpowiedz
+3 # VICTORIA 2011-02-19 17:16
WITAM PANIE BARTKU.NAJWAZNI EJSZA RZECZA W DIECIE W WALCE Z NOWOTWOREM JEST SPOZYWANIE DUZEJ ILOSCI WITAMINY B17, B15,MOZNA JA TYLKO KUPIC PRZEZ INTERNET.
Odpowiedz
+1 # elelizabeth 2012-07-07 20:55
Witamine B17 mozna rowniez kupic w sklepach zielarskich.Jez eli macie Panstwo problemy ze zdrowiem lub tez chcecie ich uniknac starajcie sie trafic do drZdzisława Kubata z Łodzi.Prowadzi leczenie stosujac maksyme"przez odpowiednie odzywianie utrzymuje zdrowie lub odzyskuje zdrowie"Miedzy innymi prowadzi wyklady w ramach"KLINIKI ZDROWIA"
Odpowiedz
# Lek. Med M.P. 2013-08-22 16:04
Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd, wit. b17 (amigdalina) i wit. b15 (kwas pangamowy) są dostępne w owocach i warzywach, a nie tylko przez internet:)
Odpowiedz
+1 # Hanuta 2011-04-10 15:26
Witam Panie Marcinie.
Jestem też zainteresowana detalami terapii którą Pan zastosował dla mamy. Ja też mam nowotwór płuc.Nie stosowałam dotąd żadnej terapii a bardzo bym chciała się wyleczyć. Bardzo proszę o maila hannatrelewicz1@wp.pl
Odpowiedz
+2 # Grzegorz314 2011-02-02 14:50
Tak tak, lekarze widzą tylko "samoistne remisje" :(( brak slow na ich arogancje.
Odpowiedz
+1 # ave 2011-02-06 20:25
Witam, Panie Marcinie
Moja mama ma zdiagnozowany nowotwór piersi, jest w trakcie chemioterapii. Proszę o bardziej szczegółowe informacje na temat terapii, którą zastosowaliście u pana mamy. Mój e-meil: estrach@poczta.onet.pl
Odpowiedz
-2 # Beata Drobot 2011-12-27 10:58
Witam.
Moja mama ma dokładnie taką samą !!! jutro jedzie na chemie, stan się pogarsza, nie wiem co robić,!! czytam o tej terapii, ale nie wiem od czego zacząć, jak się do tego zabrać. bardzo proszę o kontakt jeśli to możliwe.
Odpowiedz
+1 # Beata Drobot 2011-12-27 11:08
Panie Marcinie podaje jeszcze kontakt beatka110@poczta.onet.pl!! bardzo proszę, mama jutro ma jechać już na chemie!!
Odpowiedz
# Bożena B. 2012-01-13 19:17
Witam Panie Marcinie.
Jak wszyscy zwracam się o pomoc. Mój tata ma raka wątroby, jest po chemii, góz się rozpada, ale zrobiła się przetoka i chyba to spowodowało przerzuty na płuca. Czytałam właśnie o metodzie stosowanej przez Pana. Bardzo proszę o kontakt.
Odpowiedz
# Władysław 2012-01-20 18:37
Cytuję Marcin Cieśliński:
leczyliśmy mamę sami, mieszając terapię gersona z terapią enzymatyczną - 10 gr wit c dziennie, duże ilosci proteazy, amylazy, pepsyny, koenzymu q10. po 3 mcach stosowania była już znaczna poprawa a morfologia super. dziś już nie ma śladu po nowotworze, tomografia nie wykazała żadnych patologicznych zmian, a lekarz stwierdził, że historia medycyny zna takie "samoistne" remisje guza :)

Witam Panie Marcinie.Bardzo prosze o pomoc .Chciałbym zastoswać na sobie te terapie,poniewa ż mam raka płuc.Prosze o Pana imail -bo mam wiele pytań.Pozdrawia m Władysław
Odpowiedz
+2 # Cytrus9 2012-04-06 11:29
Bardzo prosze o kontakt. Moja mama ma nowotwor watroby. Poddala sie... aszkenazi@wp.pl
Odpowiedz
# antc 2011-01-22 18:41
Witam.
Proszę o kontakt osób, które stosowały terapię GERSONA. Mam chorą mamę na raka szyjki macicy teraz pojawiły się na płucach. Chcę zasięgnąć waszej opinii na ten temat.PILNE!!!! !
ssolniczka897@wp.pl
Odpowiedz
+1 # joza 2011-03-04 20:14
Proszę o pomoc mój tato ma raka płuc ,gdzie można leczyć i jak stosować w domu a ile taki wyjazd kosztuje mój tato ma 63 lata proszę o porady na mejla wikusia2008@ o2.pl będę wdzięczna
Odpowiedz
+4 # Freewind 2011-06-19 23:04
To proste tez mialem raka.Tylko Jelita grubego.Zostale m Veganem.Jadlem pesti z brzoskwini pilem sok z buraka czerwonego i sok z trawy pszenicy.No i przedewszystkim odsrtawilem wszystkie chemiczne leki.Z kazdym dniem czulem sie lepiej .Teraz wiem ze go zwalczylem trwalo to jakies pul roku.
A juz myslalem ze musze umierac a dopiero mam 46 lat. :lol:
Odpowiedz
-1 # Tomek.G 2011-03-21 20:03
Witam
Zdiagnozowano u mnie chłoniaka skóry. Studiuje książkę gersona. Mam problem z lekarstwami( z dostępnością). Np: skąd wziąć zastrzyki z wyciągu z surowej wątroby? Albo thyroideum ?! Nie wspominając o warzywach eko zimą (nie wydając fortuny) Chcę zacząć terapię jak najszybciej. Proszę o pomoc. tomaszgiczewski@gmail.com
Odpowiedz
# andrzejh 2011-04-09 16:13
Witam,p.Marcini e,bardzo prosze o bardziej szczegolowe informacje zastosowanej terapii-- u mojej corki(22 lata) zdiagnozowano glejaka mozgu,(35mmx25m m)- stwierdzono koniecznosc operacji(Sosnow iec).Nasz adres agnieszka@op.pl
Dziekuje
Odpowiedz
# marek201120 2011-04-19 13:15
Witam.
Proszę o kontakt wszystkich,, którzy stosowali terapię GERSONA,,mają jakąś wiedzę na temat tego leczenia, znają kogoś (lekarza.klinik ę ) w Polsce moja żona ( 45 lat ) ma raka szyjki macicy . wcześniej wykryto u niej lupus. Proszę o pomoc, nie wiem,co robić.... mój mail - marek201120@gmail.com
Odpowiedz
# Anna2011 2011-05-26 08:34
Bardzo serdecznie proszę wszystkich, którzy stosowali terapię oraz wiedzą gdzie można znaleźć lekarza, klinikę w Polsce lub Wielkiej Brytanii stosującego tę metodę leczenia o pomoc i przesłanie informacji na maila: ankk@interia.pl . Z góry dziękuję!
Odpowiedz
# Hubertooo 2011-05-30 14:12
W dzisiejszych czasach soki z warzyw i owoców nie mają odniesienia do tego co pisze Gerson, jałowość i produkcja nawet eko farm bierze góra pieniądza na tym co niby sprzedają.
Lepiej iść do lasu i naciąć pokrzywy.Poczyt ać o ziołach, o czyrach brzozowych( nie Hubach), pomyśleć pouczyć może wpadnie jakiś własny sposób pozyskania witamin i minerałów, ewentualnie suplementy.
Odpowiedz
+1 # Iwcia 2011-06-15 20:17
Witam mam pytanie czy ktos zna dokladnie ta metode czy moze jakiegos lekarza w Polsce czy wogole gdzies indziej slyszalam ze na Węrzech jest ta klinika Gersona i w Meksyku czy ktos z was byl tam lub wsi znajomi moj tata ma raka trzustki i przerzut na watrobę Prosze o kontakt iwcia422@wp.pl
Odpowiedz
-1 # aniolekk 2011-06-28 11:57
bardzo prosze o pomoc usunieto mi tarczyce z powodu raka złosliwego w 2009r. i bardzo bardzo zle sie czuje nic nie spie w nocy jestem bardzo słaba czuje sie okropnie a chce zyc dla swojej coreczki prosze prosze o pomoc ja chce zyc
Odpowiedz
+1 # stanislaw 2011-08-12 19:08
witam serdecznie, proszę zapoznać się z ksiązkami dr.David Serwan-Schreibe r; antyrak i kuchnia antyrakowa( ale chyba ciagle nieprzetłumaczo na), ponadto oprócz cennej ;terapii Gersona sugeruję dr. Budwig ,a także bardzo cenną dietę oczyszczającą warzywno-owocow ą wg.dr. Ewa Dąbrowska.
Taki post jest bardzo odtruwający organizm z różnych złogów,chorych komórek itd.- sam używałem dwutygodniowej diety wraz zrodziną i wszyscy wiele zyskali. Zyczę wiary ;bo ona jest w tych ciężkich doświadczeniach również bardzo silnym lekarstwem.
Odpowiedz
+1 # stanislaw 2011-08-12 19:22
z metod naukowych warto zainteresowac się diagnostyką :PET , natomiast do leczenia także komórkami macierzystymi. Sugeruję także wit.B12 np. z jąder moreli( ale proszę szukać rzetelnych stron na ten temat),a także użycie ziół; zestawy i przepisy mozna uzyskac w dobrych sklepach zielarskich.
Odpowiedz
# Aćka 2012-01-04 21:20
Witam zainteresowanyc h.Mam Tate chorego na raka jelita grubego-jest już po operacji ma założoną stomie,ma raka prostaty i przerzuty na wątrobe. Poczytałam trochę i stosuję u niego lekką dietę wątrobową oraz sok z marchwi,selera i buraków. Podstawą jest oczyszczanie organizmu dlatego w dużych ilościach podaje mu preparat ziołowy Alveo oraz z tej samej firmy naturalną vit C.Czuje się całkiem dobrze mimo że jest po 3 operacjach.Pocz ytajcie jeszcze o cieciorce.Jeżel i zainteresują kogoś preparaty to piszcie do mnie na maila. :roll: :roll: :roll:
Odpowiedz
# Marlena84 2012-12-15 11:17
Witam! Mam mamę chorą na raka. Czy mogłabyś podać mi swojego e-maila?
Odpowiedz
# Manieczka 2013-01-28 22:26
hej, moja mama ma tez raka jelita grubego....co to za lekka dieta którą stosujesz?a skąd wiesz ze taka jest właściwa? bo gersona przy wyłonionej stomii sei nie stosuje - tak?napisz do mnie prosze/
Odpowiedz
# Aćka 2012-01-05 07:01
Przepraszam ale tak się zaczytałam że nie podałam swojego maila- ewa.liszka@akuna.pl Pan Marcin podawał też wit.C ale w gr.czyli tabletki a to jest środek sztuczny ja podaje naturalną
Odpowiedz
+4 # doriska 2012-02-04 18:38
prosze poczytac o zakwaszeniu organizmu i postarac sie go odkwasic, ganoderma, wilkakora, jagody acai, napary z nagietka pic jak herbate no i oczywiscie zdrowo sie odzywiac nic sztucznego! wszystko sobie samemu ugotowc tak jak kiedys robily to nasze prababcie! kapusta kiszona, ogorki kiszone, chleb tylko na zakwasie, kefiry, mleko zsiadle, zakwasy na barszcz zrobic i na tym zupki gotowac i oczywiscie dbac o watrobe, polecam jeszcze hydrokolonotera pie!
Odpowiedz
+1 # Karoleeee 2012-04-03 20:26
proszę o wszelkie informacje, który byłby pomocne w walce z rakiem. Moja mama ma raka piersi, bardzo chcę jej pomóc, nie wiem od czego zacząć, po świętach ma mięć chemię w celu zmniejszenia guza....proszę pomóżcie

kalolek16@o2.pl
Odpowiedz
# RIKARD 2012-07-30 13:28
W NOWYM SĄCZU OTWARTO LECZENIE METODĄ GARSONA NUMER TEL 698930444 PROWADZI TO LEKARZ KTÓRY BYŁ MEKSYKU
3muhg
Odpowiedz
-15 # uroze 2012-04-26 12:26
bzdura do potegi n-tej :
Odpowiedz
+1 # krzysiu 2012-10-14 10:46
jak nie masz wiedzy to nie komentuj chyba ,ze jesteś lekarzem - ale wtedy to brak Ci rozumu i tylko wierzysz książkom, albo jestes z koncernu farmaceutyczneg o...albo po prostu nie przemyślałeś swojego postu. nie ładnie komentować walkę o życie i odbierać nadzieje tym wszystkim co w to wierzą. akurat jestem lekarzem i dobrze przemyślałem sobie ten temat. ma to naprawdę duży sens.
Odpowiedz
# patysia 2012-08-27 13:24
Moja mama ma raka skóry czerniaka ! ;(
prosze o kontakt wszystkich którzy stosowali terapie Gersona !
gg 9491938
ona ma dopiero 40 lat ! błagam ! pomóżcie mi !
Odpowiedz
+1 # krzysiu 2012-10-14 10:39
jestem lekarzem z 12 letnIm doświadczeniem
GRATULUJE WSZYSTKIM SUKCESU I TRZYMAM KCIUKI ZA CAŁĄ RESZTĘ WASZYCH BLISKICH!!!!
Stosuje terapie Gersona u mamy z rakiem piersi z przerzutami do węzłów chłonnych pachy. na razie miesiąc terapii, póki co efekt minimalny pod postacią spadku zaczerwienienia wokół sutka oraz ustąpienie obrzęku piersi. Razem z mamą (wziąłem urlop z pracy) uczestniczę w terapii 13 soków na dzień. bardzo wymagająca, czasochłonna i kosztowna terapia zwłaszcza w zdobywaniu ekologicznych warzyw,ale co się nie robi dla bliskiej osoby, robi się po prostu wszystko i całym sobą!!! zanim zabierzecie się za terapie należy uważnie przeczytać książkę - Terapia Gersona - leczenia raka i innych chorób przewlekłych.. W niej jest dokładnie opisane co i jak, następnie należy się skontaktować z kliniką na Węgrzech lub w Meksyku i albo telefonicznie albo mailowo wszystko wam podpowiedzą. cdn
Odpowiedz
+1 # krzysiu 2012-10-14 10:41
cdn.
Zdziwili się ,że pełna terapię prowadzę w domu ze wszystkimi 13 sokami, 5 lewatywami z kawy i wszystkimi produktami potrzebnymi w terapii Jest to bardzo trudne i możliwe do zrobienia. Może zapytacie czemu będąc lekarzem nie stosuje się do medycyny klasycznej. Odpowiedź jest prosta - przeczytajcie ulotkę leku stosowanego w chemii i sami znajdziecie odpowiedź....Po zdrawiam serdecznie! na pewno będę pisał nasze postępy. Aha wprowadziłem jeszcze do terapii preparaty z flawonoidami(dr ogie,ale rewelacyjne) co godzinę 1 łyżeczkę ( jest to dawka lecznicza, profilaktyczna to 1 łyżeczka rano i wieczorem).Pogł ębiam teraz wiedzę o wilkakorze i póki co nie chcę się na ten temat wymądrzać ,ale brzmi obiecująco.
Pozdrawiam Ciepło!!!
Odpowiedz
# Wojtek.O - Łódź 2012-12-11 15:52
Proszę o kontakt do jakiegoś lekarza, który poprowadzi terapię
Odpowiedz
# ada 1 2013-02-19 21:56
Panie Krzysztofie. Poproszę o jakiś rozkład dnia. Boję się, żeby czegoś nie pomieszać. Nie mam wiedzy medycznej i łatwiej będzie mi będzie korzystać w tym trudnym temacie z czyjejś, sprawdzonej już wiedzy. Mam także kilka pytań.Czy jeśli wynajmę pielęgniarkę, to czy ona może bez zlecenia lekarskiego robić takie lewatywy, jak nie mam o tym pojęcia...Poza tym czy mogę czymś zastąpić tą sól, by efekt był podobny?Wiem, że pytania są absurdalne, ale dopiero wdrążam się w ten temat.To wszystko jest do zrobienia, ale byłoby mi o wiele łatwiej, gdyby ktoś doświadczony przeprowadził mnie przez te pierwsze dni....podpowia dając schemat dnia.Z góry dziękuję!!!!
Odpowiedz
# Kamila1984 2014-07-02 20:31
Witam,
Prosze o kontakt osoby które przeprowadziły terapie Gersona oraz jakieś namiary na lekarza który tą terapie praktykuje. Chcemy przeprowadzić tą terapie u mamy, u której wykryto raka piersi.
Odpowiedz
# Różyczka 2014-12-15 14:52
Krzysiu!
Właśnie na taki głos czekałam. Mam w rodzinie lekarz, którzy na takie głosy reagują śmiechem. Jednak ja kupiłam książkę o terapii Gersona i właśnie ją studiuję. I wierzę w 100 % w jej skuteczność. U mojego taty w czerwcu zdiagnozowano raka żołądka- najbardziej złośliwy typ, nieoperacyjny już g3. I choć on wierzy w chemię, to ja mam nadzieję go jakoś namówić na tę terapię.
Mam do Ciebie bardzo ważne dla mnie pytanie i bardzo proszę o odpowiedź.
Czy po przeczytaniu tylko książki i wiedzy opartej tylko o te informacje można spokojnie przeprowadzić tę terapię w domu na własną rekę. Nie jestem lekarzem, więc mogę się jedynie ściśle zastosować co do diety i 13 szklanek soku+5 lewatyw z kawy+wymienione w książce suplementy.
Odpowiedz
# Różyczka 2014-12-15 14:53
C.d.
Czy trzeba je stosować w proporcjach indywidualnie dobranych do każdego organizmu, żeby nie zaszkodzić, tył pomóc? Bo skoro tak, to skąd mam to wiedzieć jakie dawki czego :(
Bardzo proszę, pomóż.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że Twoja walka i mamy przynosi zamierzone rezultaty.
Odpowiedz
# Wojtek.O 2012-12-01 19:51
Krzysiu będący lekarzem, proszę Cię o kontakt, zaczynam terapię a Ty pewnie coś mi doradzisz ... Wojtek
Odpowiedz
# Kinia247 2013-01-17 10:25
Tylu ludzi prosi o namiary na lekarza ktory praktykuje terapie Gersona, ktos wspomnial ze zna takiego to czy moge prosic o namiary bardzo byłabym wdzieczna
Odpowiedz
+1 # Zdzisław Kocik 2013-02-18 17:53
Mam zdiagnozowanego raka prostaty z przerzutami na pęcherz i do kręgosłupa lędżwiowego, 4 miesiące temu. Jestem leczony hormonalnie, Eligard /implant / i Apo Flutam tabletki. Czy ktoś w tej sytuacji`stosow ał metodę Gersona lub inną ? Bardzo proszę o pomoc, mam 64 lata.
Odpowiedz
# ania222 2013-02-19 14:48
Panie Krzysztofie, mam OGROMNĄ prośbę. Proszę podać szczegółowo co i kiedy Pan podaje...mniej więcej w jakich przedziałach czasowych. Dwa razy przeczytałam książkę, ale nie posiadam wiedzy medycznej i boję się zaszkodzić tacie. Tego jest tak wiele, że nie chcę czegoś pomieszać. Dla Pana to już rutyna. Proszę podpowiedzieć swój schemat dnia...i nocy..Nie wiem np. jak zemleć tą wątrobę, skoro elektrycznych wyciskarec nie można używać. Trochę pogubiłam się też w tej lewatywie. Jak rozumiem najpierw gotować wodę 3 min, a potem zalać nią kawę i trzymać na ogniu 10-20 min...czy tak?
Odpowiedz
# ania222 2013-02-19 14:49
cd
Czy jeśli wynajmę pielęgniarkę, to czy ona może bez zlecenia lekarskiego robić takie lewatywy, jak nie mam o tym pojęcia...Poza tym czy mogę czymś zastąpić tą sól, by efekt był podobny?Wiem, że pytania są absurdalne, ale dopiero wdrążam się w ten temat.To wszystko jest do zrobienia, ale byłoby mi o wiele łatwiej, gdyby ktoś doświadczony przeprowadził mnie przez te pierwsze dni....podpowia dając schemat dnia.Z góry dziękuję!!!!
Odpowiedz
# iza4 2013-02-19 15:16
Proszę o namiary na jakiegoś lekarza zajmującego się tą metodą.Dziękuję !
Odpowiedz
# Magda S 2013-02-22 19:33
Witam serdecznie
bardzo proszę o pomoc moja mama ma czerniaka z przerzutami do płuc
od kilku tygodni stosuje dietę Gersona
brakuje mi kilku suplementów
gdzie mogę dostać -
THYROIDEUM
ACIDOL PEPSIN
Czy ktoś zna w Polsce jakiegoś lekarza , z którym można porozmawiać o dobraniu diety Gersona
bardzo dziękuję za jakie kolwiek odpowiedzi
skirzewska@wp.pl
Odpowiedz
# daniels 2013-06-12 09:53
Proszę o kontakt do jakiegoś lekarza, który poprowadzi terapię Gersona, proszę piszcie
Odpowiedz
# Renata K. 2013-07-07 15:34
Witam,
Mam jedno pytanie? Gdzie mogę kupić preparat zawierający ekstrakt z wątroby cielęcej? Pod jaką nazwą sprzedawany jest na rynku. Może być strona zagraniczna, niekoniecznie Polska. Bardzo proszę o informację. Próbowałam ekstrakt zrobić wg przepisu, niestety bez powodzenia. Dziękuję z góry za Wasze informacje :)
Odpowiedz
# Angelia 2014-07-09 08:45
Bardzo ciekawa stronka i mega dużo fajnych rzeczy.
Serdecznie gratuluję i pozdrawiam autorów.
Odpowiedz
# Ewa Kaczmarek 2014-08-29 14:19
na tej stronie można kupić wszystkie suplementy niezbędne podczas terapii gersona (również roztwór potasu i wyciąg z wątroby):
http://www.healingnaturally.co.uk/shop/crude-live
r-injections-parggon
Odpowiedz
# Barbarka1 2014-11-23 19:31
Witam,
Prosze o kontakt osoby które przeprowadziły terapie Gersona oraz jakieś namiary na lekarza który tą terapie praktykuje. Chciałam przeprowadzić taką terapię u mojego męża, który jest niedoleczony na grużlice.
Informację proszę przesłać na e-maila barbara.gierat1@gmail.com
Odpowiedz
# Bel 2014-11-24 21:40
Na temat raka: http://porozmawiajmy.tv/wylecz-raka-metoda-gersona-anna-rykowska-grzywna/ ; http://porozmawiajmy.tv/przygody-z-uzdrawianiem-miroslawa-skolas/ ; Strona pani Skołaś http://przykominku.tv/ ; http://porozmawiajmy.tv/wylecz-raka-metoda-aszkara-bozena-i-wladyslaw/ ; poczytajcie też opinie http://www.igya.pl/schorzenia-choroby/35-rak/523-terapia-raka-metoda-nia-dr-ashkar-film ; film http://www.youtube.com/watch?v=43foz4tNFZY ; http://www.bochenia.pl/nasze-zdrowie/2009/maj/prawda-o-raku-wedlug-badan-dra-rybczynskiego.html?page=2 ; http://www.youtube.com/watch?v=ivAlKghy1Ls ; http://www.igya.pl/schorzenia-choroby/35-rak/451-korzen-mniszka-lekarskiego-lekiem-na-raka Mam nadzieję, że coś się przyda i podniesie na duchu. :lol: Pozdrawiam i życzę zdrowia. :P
Odpowiedz
# RK 2015-01-05 12:57
dzieki Bel :)
Odpowiedz
# Edzia 2015-03-09 22:30
Witam,bardzo prosze o kontakt mailowy i podanie namiarow na lekarza w Polsce,ktory stosuje leczenie metoda Gersona.Mam chora mame z rakiem zoladka G3.Bardzo prosze o kontakt. Edyta,moj mail edyta353@op.pl
Odpowiedz
# Edzia 2015-03-09 22:47
Prosze o kontakt mailowy osoby ktote znaja leksrza stosujacego terapie Gersona.Moja mama ma raka zoladka G3.Prosze o pomoc edyta353@op.pl
Odpowiedz
# Columbus 2015-03-14 14:49
Oby więcej takich ciekawych i rzeczowych artykułów
- gratulacje dla autora

My blog; Krzysztof
- Finanovacash.pl : http://www.finanovacash.pl/blog/
Odpowiedz
# tomek7kemot 2015-03-21 18:03
Gdzie kupić wyciąg z surowej wątroby do zastrzyków??
Pomóżcie!!
Odpowiedz
# John 2015-04-17 00:52
Są Państwo potrzebują łatwo kwalifikujących się biznes lub pożyczki osobiste? Oferujemy wszelkiego rodzaju pożyczki, taki biznes start-up pożyczki, pożyczki osobiste, kredyt inwestycyjny itp. Aby uzyskać więcej informacji, skontaktuj się z nami za pośrednictwem poczty E-mail na: johntuckerco-operative@hotmail.com i Wyślij nam następujące szczegóły, które mają zastosowanie.

Imię i nazwisko:
Kwota potrzebna:
Twój kraj:
Czas trwania kredytu:
Adres:
Numer telefonu:
Miesięczny dochód:
Seks:
Numer faksu:
Wiek:

Osoba kontaktowa: John Tucker.
E-mail: johntuckerco-operative@hotmail.com
Odpowiedz
# Danuta Rokicka 2015-06-22 19:20
Czy ktoś zna lekarza który stosuje terapie metodą Gersona w Polsce.Bardzo proszę o pomoc dla chorego na raka płuca.Ewentualn ie czy ktoś korzystał z leczenia w Klinice na Węgrzech?
Proszę o pomoc rokdan@wp.pl
Odpowiedz
# Jeffery 2015-08-24 19:00
Ujęte tak jak ja sam bym to pisał, przynajmniej takie mam wrażenie
Odpowiedz
# ele 2016-06-02 16:02
Czy potrzebujesz pożyczki na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej lub pożyczki osobiste? skontaktuj się z nami.
Jakie są Twoje potrzeby finansowe?
Need Loan Services?
Potrzebujesz pożyczki na spłatę rachunków?
Potrzebujesz kredytu biznes?
Potrzebujesz pożyczki osobiste?
Chce kupić samochód?
Chcesz refinansować?
Potrzebujesz kredytu hipotecznego?
e-mail (yayanlainan@gmail.com) z nami, aby uzyskać więcej informacji i aplikacji.
Odpowiedz
# baldwin 2017-06-17 09:50
Moja żona cierpi na raka trzustki, co potwierdzono na czwartym etapie, lekarz powiedział mi, że niewiele może zrobić, ponieważ nie odpowiadała na leczenie, ale mój szwagier przyszedł do naszej pomocy, kazując ten olej konopi z Rick Fundacja Simpson, która powiedziała, pomagała niektórym pacjentom walczyć z rakiem różnych typów, więc postanowiliśmy dać mu szansę, jak dotąd, moja żona doskonale się poprawia i obecnie może sama chodzić po domu. Czułem, że to konieczne i pozwolę innym, którzy cierpią z powodu tej ostrej choroby, że kiedy masz dobry olej z konopi, może to naprawdę dać drugą szansę na życie. Jeśli potrzebujesz tego oleju konopi, skontaktuj się z fundacją, która dostarczyła mojego szwagra z tym e-mailem: ricksimpsonmedicalorg@outlook.com
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież